SZARE GENY

"Prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn"

Ochrona skóry latem

Ochrona skóry latem

Ochrona skóry to wyzwanie zwłaszcza dla rodziców ale widzę bardzo często jak na plaży smarowane są ciała „ czyś z tubki” z niekoniecznie dobrym składem. Moi obserwatorzy wiedzą już, jak na ciało wpływają kosmetyki i składniki tam zawarte. Pomyślałam więc, że uwiecznię wiedzę nt. stosowania naturalnych produktów do stosowania na skórę, produktów które również chronią skórę w upały przed szkodliwym promieniowaniem UV. Relacja na żywo została zapisana na YT na kanale szaregeny, możecie zawsze wrócić sobie do tej wiedzy.
W filmie mówiłam o najbardziej efektywnych naturalnych produktach, zarówno dla dzieci jak i dla dzieci jak i dorosłych :
– olej kokosowy- jest stosowany jako środek spożywczy oraz kosmetyk- ma cudowne właściwości oczywiście jako nierafinowany produkt, dziś odnoszę się do jego kosmetycznego działania. Można stosować go do olejowania włosów, smarowania ciała jako balsamu, chroni skórę przed wysuszeniem, odbudowuje barierę lipidową, posiada witaminy, lipidy
– masło shea- nazywane też masłem karite czy olejem z masłosza to produkt który zawsze mam przy sobie, w domu, w apteczce. Wielokrotnie wspominałąm, że razem z olejkiem lawendowym jest niezastąpiony przy oparzeniach, a także przy podrażnieniach skóry poprzez słońce jeśli już do nich dopuścimy ale lepiej nasmarować delikatną skórę dziecka przed wyjściem na słońce
– witamina C i E- wiecie już, że to wspaniałe antyoksydanty, warto więc C przyjmować systematycznie a witaminę E wkropić i zmieszać np. z masłem shea czy olejem kokosowym czy tym z pestek malin aby zwiększyć działanie ochronne na skórę
– olej z nasion marchwii- cudowny koloryt to niewątpliwa zaleta marchwiowego olejku, pielęgnuję nim skórę jesienią i zimą, natomiast nie każdemu ten „ kolorowy” olejek może przypasować. Tak jak olejek z pestek malin ochrania skórę, nawilża, wygładza, ujędrnia i ułatwia gojenie skaleczeń.
Pamiętajcie jednak żeby sprawdzać skład, mimo, że coś jest olejkiem w butelce może producent dorzucił niekoniecznie dobry składnik. To ma być czysty skład olejek i koniec, masło shea i nic więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powrót do góry